Kocham moje ciało! Dlaczego jest to tajemnica, jeśli możesz zapytać?

Do niedawna wstydziłam się swojego ciała i w ogóle o nie nie dbałam. Byłam ogromnie oporna nawet na posiadanie ciała, nie mówiąc już o kochaniu swojego ciała. Kiedy mówię miłość ciała, mam na myśli ten rodzaj miłości, w którym czujesz, że twoje ciało jest organem seksualnym w każdym aspekcie życia i całkowicie je szanujesz. Ten rodzaj miłości do ciała, który przyciąga pożądanie i przyjemność, ten rodzaj miłości do ciała, który uzdrawia i zmienia świat!

Poprzez głęboką eksplorację i poszukiwanie świadomości w każdym obszarze mojego życia, odkryłem, jak bardzo ciało było zamknięte i osądzone, przed czym ukrywałem się i przed czym funkcjonowałem.

Tak ukryty, że nawet nie zdawałem sobie sprawy, że tam jest, po prostu żyłem całkowicie pod jego wpływem.

Kiedy ktoś podziwiałby moje ciało lub troszczył się o moje ciało, trochę lub mniej lekko je odrzucałem, zamiast je przyjmować, jednocześnie desperacko pragnąc, żeby mnie podziwiano. Zwariowany.

Kiedy wyszłam za mąż, znalazłam mężczyznę, który kochał mnie ponad wszelkie moje ograniczenia, całe odrzucenie ciała i zło. Wszystkie osądy i energie, które potajemnie ukrywałem, nagle stały się nieuchronnie oczywiste.

Kiedy to się stało, moje ciało włączyło się, stało się bardziej energiczne i piękne, a ja zmagałem się z oporem i pożądaniem. Nie chciałam wdawać się w bójki z kobietami na tej planecie ani być gwałcona przez mężczyzn. Więc moim najlepszym wyborem było po prostu odcięcie ciała, aby nie wywołać żadnych trudnych sytuacji.

Zauważyłam, że za każdym razem, gdy mój mąż chciał mnie po prostu dotknąć i przytulić, znałam milion powodów, dla których tego nie chciałam.

Było za gorąco, byłam zbyt pełna, on brzydko pachniał, było to niestosowne w miejscach publicznych, to nie był odpowiedni czas i tak dalej, i tak dalej.

Ale kiedy naprawdę przyjrzałam się temu, co wybierałam, odkryłam, że tak naprawdę uniemożliwiałam mojemu mężowi uwolnienie mojego ciała.

Od włączenia mojego ciała poza miejsce, w którym mogłem je kontrolować, i zapewnienia mi dostępu do całej energii, błogości, przyjemności, troski i mocy, które przetworzyło moje ciało.

Miałem więc dwa wyjścia. Mógłbym odrzucić to, co wydobywało na światło dzienne wszystko, co było tak nieświadomie ukrywane przez ile żyć, co powodowało ból w moim ciele? Albo mógłbym ugryźć metaforyczną kulę i zobaczyć, jak wygląda życie pozbawione wstydu, zła i obrony.

Odkryłam, że te osądy i programy ANTY-ciała ukryte w moim świecie sprawiają, że odrzucam posiadanie mojego pięknego, życzliwego, tolerancyjnego i zawsze ofiarnego ciała.

Osąd ANTY-ciała, że ciała są haniebne, obrzydliwe i że przede wszystkim moje ciało jest nietykalne, a nawet głębsze te blokady orgazmu i przyjemności, które nie mają w sobie logiki ani myśli, po prostu pojawiały się, gdy moje ciało miało być zbyt szczęśliwy lub zbyt pełen przyjemności i przerwał całą imprezę.

Za każdym razem, gdy chciałam sprawdzić, skąd biorą się te ograniczenia, pojawiało się pole minowe zamieszania i emocji, które zwykle kończyło się separacją i uniemożliwianiem ludziom kochania mnie, dbania o moje ciało lub w ogóle pomagania mi.

Naprawdę smutne jest to, że nie jest to zjawisko rzadkie. Jest to dość powszechne zachowanie i rzeczywistość wielu kobiet, a nawet mężczyzn.

Jak zatem wyjść poza pozornie niemożliwą ocenę ciała i odłączenie się od niego?

Wejdź do narzędzi ciała Access Consciousness!!

I powiem ci, że nawet jeśli do tego momentu cieszyłeś się swoim ciałem, nie czułeś nic, dopóki nie uzyskałeś takiego dostępu do ciała, jakie tworzą te narzędzia i procesy ciała.

Znikają pozornie niemożliwe trudności z ciałem, pojawia się lekkość, radość i troska.

Jedną z najważniejszych rzeczy, które słyszałem od mojego ojca (założyciela Access Consciousness) przez wiele lat, było: „Życie polegało na osiągnięciu wielkości wcielenia”. Nie miałam pojęcia, co przez to miał na myśli, dopóki nie zaczęłam uzyskiwać dostępu do mojego ciała.

I nie mam na myśli tylko mojego namacalnego ciała, ze skórą i narządami, znasz „to ciało”. Mam na myśli całą strefę świadomości, którą ucieleśniam, łącznie z ziemią i wszystkimi jej stworzeniami. Zacząłem zdawać sobie sprawę, jak świadome jest moje ciało i jak dużą część tej świadomości wziąłem za rzeczy należące do mojego ciała. Wychwytywałbym oceny ciała innych ludzi, zabierałbym je ze sobą do domu i całkowicie je posiadał.

Kiedy zacząłem pytać: „Do kogo to należy?” to było zdumiewające, jak wiele moje ciało wychwytywało, czego nie uznawałem za świadomość.

Całkowicie źle zrozumiałam zachowanie mojego ciała.

Moje ciało mówiło mi różne rzeczy poprzez cały ból i uczucia, jakie odczuwało, a ja po prostu błędnie to interpretowałam.

Stopniowo moja chęć posiadania ciała rosła, a wszystkie życia pełne zła seksualnego i fizycznego, zawiedzienia, zdrady, zamknięcia, znęcania się, jak to nazwać, zaczęły się rozpadać, a poza tym odkryłam szczęśliwe ciało, które tak bardzo dawało mi radość. , tak pełen radości i tak przyjemny, że niemal wydawało się to niewłaściwe. NIE, CZEKAJ!!! Właśnie o ten wyrok mi chodziło =))))))

Kiedy więc jest czas na miłość i szacunek do ciała, a nie na osąd i krytykę ciała?

A co by było, gdybyśmy mogli zmienić świat poprzez sposób, w jaki się ucieleśniamy? A co jeśli naprawdę szczęśliwe ciało może zmienić świat?

Jaki dar pragnie ci dać twoje ciało, a który możesz teraz otrzymać? Nawet jeśli jest to niegrzeczne =)

KLIKNIJ TUTAJ, ABY DOWIEDZIEĆ SIĘ WIĘCEJ O WYDARZENIACH SHANNON'S BODY NA CAŁYM ŚWIECIE