Byłem w pobliżu, aby obserwować ewolucjęAccess Consciousness® od pierwszych zajęć, które mój tata przeprowadził w przebudowanym garażu za naszym domem, do międzynarodowej potęgi, jaką jest dzisiaj.

Wszystko zaczęło się od tego, że mój tata współpracował z Bars i kilkoma osobami, które przyszły się uczyć. Moja siostra i ja byliśmy pierwszymi „świnkami morskimi” Bars i od tego momentu nastąpiła szybka, stała, niemal nieokreślona ekspansja programu Access do monolitycznego zestawu narzędzi do zmian, jaki znamy dzisiaj.

Na początku były Bary. Potem stopniowo Gary (tata) zaczął dodawać przetwarzanie werbalne, pytania i inne narzędzia i zaczął się pojawiać korpus programu Access.

The Bars zamieniło się w Access Foundation i Level 1, a następnie ponownie przekształciło się w dwie różne klasy i tak dalej, aż dotarliśmy dzisiaj z Fundacją ! Pierwsze „duże” wielodniowe zajęcia, które zapoznają ludzi z szeroką i szczegółową ofertą programu Access. Mamy teraz Fundację jako własne, niesamowite wprowadzenie do końca Twojego życia, jakie znasz, i początek magicznej możliwości, jeśli ją wybierzesz.

Jeśli uczestniczyłeś w jakichkolwiek zajęciach z programu Access, znasz moc i głębię tych niesamowitych narzędzi. Jeśli zrobiłeś wiele Accessów, prawdopodobnie zacząłeś zauważać, że im bardziej zaawansowane zajęcia bierzesz, tym lepiej i lepiej rozumiesz i wiesz, jak zastosować narzędzia, których nauczyłeś się tak dawno temu w Fundacji.

Access Foundation ma wszystkie narzędzia, procesy i zasoby, których będziesz potrzebować, aby zmienić i ulepszyć każdą dziedzinę swojego życia. Zwykły i prosty. BUM! Interesującym fenomenem tych fundamentalnych narzędzi jest to, że są one tak skuteczne w swojej prostocie i elegancji, że możemy je przegapić w poszukiwaniu trudniejszej, bardziej „prawdziwej” drogi. Lub po prostu nie stosuj ich z jakiegokolwiek powodu.

Dosłownie 10 razy facylitowałem zajęcia Foundation, a potem jednego dnia facylitowałem drugie i dotarłem do strony w podręczniku, której nigdy wcześniej nie widziałem i to mnie zszokowało. Chodziło o postrzeganie, poznawanie, bycie i odbieranie. Mówiło: „aby coś nie działało w twoim życiu, musi być coś, czego nie chcesz dostrzec, wiedzieć, być lub otrzymać”. Wysłało rykoszetujące dzwonki świadomości i zmiany przez cały mój wszechświat. Pomyślałem: „Wow!!! Aby coś mi nie działało, jest coś, czego nie chcę być świadomy!!!!”. Po raz pierwszy mogłem zastosować tę świadomość do tego, co nie działa w moim życiu. Dosłownie nigdy wcześniej nie widziałem takiej informacji w podręczniku, a byłem facylitatorem! Dostajesz to, kiedy to dostajesz. =)

I tak, z biegiem czasu i przez wiele kolejnych zajęć, doszedłem do tego, że po raz pierwszy dostałem to, co było w Fundacji. Podstawa zawiera niezbędny inokulant potrzebny do wymazania tego, co cię ogranicza i rozpoczęcia ustanawiania nieskończonej istoty (po prostu). Coś w rodzaju tego, jak uczymy się mówić, zanim nauczymy się pisać i definiować słowa, których używamy.

Świadomość sama w sobie jest niesamowitym językiem, którego możemy nauczyć się mówić i używać, zanim jeszcze go w pełni zrozumiemy.

Jestem tak podekscytowany, że mogę podzielić się z wami językiem i sposobami świadomości i zobaczyć, czy nie możemy po prostu uczynić świata lepszym miejscem dla nas, drzew, naszych dzieci, zwierząt, życia i nas wszystkich!

„Całe życie przychodzi do nas z łatwością, radością i chwałą”